0
... Wędrowcy po szlakach to jedna wielka rodzina

... Wędrowcy po szlakach to jedna wielka rodzina



pomimo iż się nie znamy to każdy mijany człowiek jest pozdrawiany i zauważony. To oznaka szacunku którym warto obdarowywać."...

Uczyniliśmy tradycji zadość i jak co roku, wraz z jego początkiem ruszyliśmy w góry. Oto nasz sposób na spędzenie czasu, oto nasza metoda integracji w gronie znajomych związanych z Podarowane.pl .
 

Wędrowcy
Tym razem naszym łupem padły dwa szczyty. Pierwszy to Luboń Mały ze swoją wysokością 869 m n.p.m. Na rozgrzewkę „weszło” w nogi 200 metrów zniesienia. To żaden wyczyn – to przygoda. Warunki pogodowe 100% zimowe. Wokół nas piękna polska zima, taka jak należy. Wędrowaliśmy przez las wśród wysokich oszronionych drzew. Mroziło policzki, zawiewało po uszach, a my torowaliśmy ścieżkę idąc raz gęsiego, raz zbici w grupę. Biały krajobraz rozświetlał nasze uśmiechy...bo było wesoło. Pamiętamy proste powiedzenia, wiemy że śmiech to zdrowie! Plan był prosty – iść w kierunku Luboń Wielki, zdobyć ten szczyt leżący na wysokości 1022 m n.p.m., i rozpalić w wytyczonym tam miejscu ognisko. Drewno taszczyliśmy ze sobą. Po około siedmiu kilometrach maszerowania znaleźliśmy się w kluczowym punkcie wycieczki.
 
Z naturą nie wygrasz – wiejący wiatr nie pozwolił na sensowne rozpalenie ogniska, więc zostawiamy tą misję na inną okazję.
 
 
Udaliśmy się do schroniska PTTK im. Stanisława Dunin-Borkowskiego by odpocząć, zjeść, napić się tego czy tamtego. Wędrowcy po szlakach to jedna wielka rodzina, pomimo iż się nie znamy to każdy mijany człowiek jest pozdrawiany i zauważony. To oznaka szacunku, którym warto obdarowywać. Spotkaliśmy wiele osób na szlaku, ale to w strzelistym budynku schroniska poznaliśmy osobiście ciekawe osoby, które w tym miejscu tego wpisu pozdrawiamy.
 
 
Pojedzeni i napojeni ruszyliśmy w drogę powrotną – kolejne około 7 kilometrów marszu, teraz już z górki. W odkrytych miejscach chłonęliśmy widoki. Na północ patrząc, gdzieś tam w oddali majaczył Kraków. Widok południowy to pasma gór. Wyższe, niższe, Beskidy, Tatry… gdzieś tam Babia Góra. Takie widoki wzbogacają wyobraźnie. Takie momenty dodają mocy i otuchy jednocześnie. Warto się zmęczyć w taki sposób – to zmęczenie jest przyjemnie, a nasze akumulatory naładowane mocą z natury. Piękny czas, piękna integracja i przygoda. Każdy z nas wrócił do siebie z nową jakością siebie. Polecamy takie aktywności.  

 

Zobacz pozostałe wpisy

Najbardziej praktyczne gadżety do biura – w co warto zainwestować?
Data publikacji: 22.04.2026 (12:06)

Dobrze zorganizowane stanowisko pracy wpływa bezpośrednio na komfort wykonywania obowiązków, tempo realizacji zadań oraz efektywność całego zespołu. Nawet drobne akcesoria potrafią znacząco usprawnić codzienną pracę – ułatwiają planowanie, porządkowanie dokumentów czy szybkie notowanie ważnych infor… czytaj więcej »

Ekologiczne gadżety reklamowe – nowoczesne rozwiązania
Data publikacji: 13.04.2026 (13:45)

Świadome marki wiedzą dziś, że skuteczna komunikacja nie opiera się wyłącznie na widoczności, lecz na wartościach, które stoją za przekazem. Ekologiczne gadżety reklamowe to nowoczesne narzędzie budowania wizerunku firm, które myślą długofalowo i odpowiedzialnie. Łączą funkcjonalność z estetyką, a j… czytaj więcej »

Zestawy piśmiennicze - klucz do efektywności w domowym biurze
Data publikacji: 03.04.2026 (19:31)

Domowe biuro stało się naturalnym środowiskiem pracy wielu specjalistów, przedsiębiorców i osób pracujących zdalnie. W przestrzeni, w której koncentracja i organizacja decydują o wynikach, znaczenie mają nie tylko technologie cyfrowe, lecz również dobrze dobrane narzędzia analogowe. Zestawy piśmienn… czytaj więcej »